Chodź tu do mnie....
-A teraz solenizantka zatańczy z swoim tatą-powiedziała mama
Na co wszyscy zrobili kółko a Blanka zaczęła tańczyć z tatą do swojej ulubionej piosenki
-Brakuje mi go tutaj-powiedziała tacie
-Na pewno przyjdzie-powiedział tata
-Mam nadzieje-przytuliła się mocniej do taty. Po chwili tata zauważył chłopaka więc obrócił Blankę w jego stronę, wtedy dopiero zobaczyła, że przy jej mamie stoi Janek w garniturze, chłopak podszedł do niej i to taty
-Mogę Panu porwać córkę do tańca?-spytał
-Możesz, wiedziałem, że przyjedziesz-powiedział tata
-Nie mogłem opuścić tak ważnego dnia-odpowiedział z uśmiechem. Dziewczyna poczuła się najszczęśliwszą osobą na świecie, przytuliła się do Jasia i zaczęli tańczyć. Po skończonym tańcu, chłopak chciał porozmawiać z Blanką. Wyszli na zewnątrz i usiedli na huśtawce.
-Jednak przyjechałeś-powiedziała radośnie
-Musiałem-odpowiedział-Czułbym się, źle gdyby mnie tu nie było.
-Rozumiem-oparła głowę na jego ramieniu.
-Słuchaj, masz tu ode mnie prezent-podał jej pudełko-Otworzysz to dopiero gdy będę w domu dobrze?
-Dobrze, a powiesz chociaż co tam jest?-spytała
-Nie mogę, to jest niespodzianka. Ale obiecuj, że dopiero otworzysz to jutro tak?-chciał się upewnić
-Dobrze, dobrze-powiedziała-Chodź do środka.
Osiemnastka powoli się rozkręcała, niespodziankę dziewczynie zrobili też chłopacy z Weroniką, którzy pojawili się na jej urodzinach. Wszystko szło po myśli brunetki..
-Chyba się upiłem-zawołał Filip
-Mam z Wami same problemy-powiedziała Weronika
-O której jedziemy do domu?-spytał Rafał
-A wy do domu chcecie jechać?-wtrąciła się mama
-No tak-odpowiedział Rafał
-Przecież Was do domu w takim stanie nie puszę, jesteście pijani-powiedziała-Przenocujecie u nas-dodała-I nie ma żadnych wymówek
-Uwielbiam Twoją mamę-powiedział Janek przytulając Blankę
-Wiadomo-odpowiedziała.
Następnego dnia jako pierwsza wstała Blanka a za nią Weronika, dziewczyny siedziały i rozmawiały w kuchni.
-Kurwa-wydarł się Florian-Mój łeb
-Mój też-w kuchni pojawił się Filip-Wszystko przez Blankę
-No co wszystko moja wina?-spytała dziewczyna
-Janek jest wszystkiemu winien-powiedział Florian-On nam kazał przyjechać.
-Nie gadaj głupot, tylko sami wpadliście na pomysł, żeby tu przyjechać-wtrąciła się Weronika-I jeszcze do mnie dzwoniliście, żebym Was zawiozła.
-Czego ja się dowiaduje-zaśmiała się Blanka
-Janek jeszcze śpi?-spytał Florian
-No, ale długo sobie nie pośpi-powiedziała dziewczyna nalewając zimnej wody do butelki. Po cichu weszła do pokoju w którym spał Janek z Rafałem i wylała na nich wodę i uciekła, było tylko słychać wrzaski
-kuuuuuuuuurwa-wydarł się Rafał-Zabije kurde tego kto to zrobił
-Blanka-wydarł się Janek-Pożałujesz tego. Chłopak wybiegł z pokoju i pobiegł do kuchni. Tam stała Blanka i się śmiała razem z chłopakami, a Wera wszystko nagrywała. Janek nalał wody do kubka i podszedł do Blanki, próbował ją oblać ale nie dawał rady. W pewnym momencie tak się stało, że Janek przybliżył swoje usta do jej ust i ją pocałował.
**3 godziny później**
-Musicie już jechać serio?-spytała Blanka
-Tak-odpowiedział Florian-Ale przecież chyba jeszcze się zobaczymy co nie? Po dzisiejszym dniu stwierdzam, że będziesz stałym bywalcem u nas
-Dobra cicho-zaśmiała się Blanka
-No to nic-powiedział Janek-Będziemy musieli się żegnać, bo jadę z nimi..
-Szkoda-powiedziała smutna. Brunetka pożegnała się z Weroniką, Florianem, Filipem i Rafałem. Podeszła do Jasia i go przytuliła-Dziękuje za wczoraj
-Nie ma za co-powiedział chłopak i dał jej buziaka w usta-Jak wyjedziemy to możesz otworzyć ten prezent ode mnie dobrze?
-Dobrze-odpowiedziała przytulając go jeszcze mocnej
**Pół godziny później**
-Czego ja się dowiaduje-zaśmiała się Blanka
-Janek jeszcze śpi?-spytał Florian
-No, ale długo sobie nie pośpi-powiedziała dziewczyna nalewając zimnej wody do butelki. Po cichu weszła do pokoju w którym spał Janek z Rafałem i wylała na nich wodę i uciekła, było tylko słychać wrzaski
-kuuuuuuuuurwa-wydarł się Rafał-Zabije kurde tego kto to zrobił
-Blanka-wydarł się Janek-Pożałujesz tego. Chłopak wybiegł z pokoju i pobiegł do kuchni. Tam stała Blanka i się śmiała razem z chłopakami, a Wera wszystko nagrywała. Janek nalał wody do kubka i podszedł do Blanki, próbował ją oblać ale nie dawał rady. W pewnym momencie tak się stało, że Janek przybliżył swoje usta do jej ust i ją pocałował.
**3 godziny później**
-Musicie już jechać serio?-spytała Blanka
-Tak-odpowiedział Florian-Ale przecież chyba jeszcze się zobaczymy co nie? Po dzisiejszym dniu stwierdzam, że będziesz stałym bywalcem u nas
-Dobra cicho-zaśmiała się Blanka
-No to nic-powiedział Janek-Będziemy musieli się żegnać, bo jadę z nimi..
-Szkoda-powiedziała smutna. Brunetka pożegnała się z Weroniką, Florianem, Filipem i Rafałem. Podeszła do Jasia i go przytuliła-Dziękuje za wczoraj
-Nie ma za co-powiedział chłopak i dał jej buziaka w usta-Jak wyjedziemy to możesz otworzyć ten prezent ode mnie dobrze?
-Dobrze-odpowiedziała przytulając go jeszcze mocnej
**Pół godziny później**
-Mamo, wiesz gdzie jest takie niebieskie pudełeczko?-spytała
-Tak, na szafce w salonie, a co?-spytała rodzicielka
Blanka wyłączyła filmik i się popłakała. Napisała sms do Janka
-Tak, na szafce w salonie, a co?-spytała rodzicielka
-A nic, dziękuje-dziewczyna wzięła pudełko i poszła do swojego pokoju. Otworzyła zawartość a tam była płyta z napisem ''Sto lat księżniczko'', wzięła laptopa i odtworzyła tą płytę. Na samym początku był krótki wstęp
''Tak jak wiesz, dziś masz 18-naste urodziny, chciałbym Ci życzyć: dużo zdrowia, radości, abyś zawsze miała uśmiech na twarzy, mniej nerwów i wyzywania mnie :p. dużo kasy, spełnienia najskrytszych marzeń i oczywiście księcia na białym koniu. :)''
Po chwili pojawiły się ich wspólne zdjęcia, filmiki które nagrywali a na końcu pojawił się Jasiek który mówił:
''Tak jak wiesz, widzieliśmy się pierwszy raz jak była akcja z coca colą, od tamtego dnia oszalałem na Twoim punkcie, szukałem Cię, dodawałem z Tobą zdjęcia, ale nikt nic nie pisał, że to Ty. Dopiero Weronika dowiedziała się, jak się nazywasz i skąd jesteś. Wtedy w ten dzień co już się lepiej poznaliśmy, przyjechałem do Łodzi żeby Cię szukać. Nawet nie wiesz jaki byłem wtedy szczęśliwy, najszczęśliwszy na świecie. Po prostu zakochałem się w Tobie . Po prostu szaleje za Tobą i mogę Ci teraz powiedzieć, że o Tobie wtedy w klubie mówiłem. Tak więc to chyba wszystko, więc jeszcze raz życzę Ci wszystkiego najlepszego słońce. Pamiętaj, że Cię kocham''
Blanka wyłączyła filmik i się popłakała. Napisała sms do Janka

Jak słodko *,*
OdpowiedzUsuńPobudka Jasia mistrzostwo :')
Przeczytałam wszystkie rozdziały ;* Mega rozdział *.*
OdpowiedzUsuńJejjuuu <3 Jak słodkooo *.* <333
OdpowiedzUsuń