Nie zawsze możesz mieć co chcesz, choć gonisz tak, że brak Ci tchu
-Mogę jechać do Warszawy?-spytała rodziców-spytała rodziców
-Ani mowy nie ma-powiedziała mama-Nie puszczę Cię samej, co TY tam chcesz robić?
-Jadę do Jasia-powiedziała-Tata wie jakiego-dodała
-Pokaż mi go
Dziewczyna włączyła laptopa i pokazała zdjęcia Janka
-A to jest ten co o nim mówiłaś?-spytała
-Tak to jest ten Janek-powiedziała-Chciałam mu zrobić niespodziankę, więc dlatego pytam się czy mogę jechać do niego
-A do kiedy?-wtrącił się tata
-Do jutra raczej, ale jakby coś się zmieniło to będę Wam pisała
-A to w hotelu nocujesz czy u niego?-spytał
-Raczej w hotelu, więc spokojnie-uśmiechnęła się-Za pół godziny mam pociąg, zawieziesz mnie?
-Ale uważaj na Siebie dobrze?-pocałowała ją mama w czoło-Martwimy się o Ciebie
-Wiem, będę Wam pisała
-Dobra to idź się szykuj-powiedział-zawiozę Cię
-Dziewczyna szybko poszła na górę, wzięła w torbę najbardziej przydatne rzeczy i zeszła na dół.
-Tu masz pieniądze-powiedziała mama-Dzwoń do mnie-dała jej buziaka
-Będę dzwoniła-powiedziała po czym wyszła z mieszkania.
Tata zawiózł dziewczynę na dworze, do odjazdu pociągu było jeszcze 10 minut. Poszła kupić bilet i udała się na wyznaczony peron. Po chwili usłyszała głos starszej Pani która zapowiedziała przyjazd pociągu.
**30 minut później**
Blanka jest już w drodze do Warszawy, pierwszy raz jedzie sama. Tak to zawsze jeździła z Nadią. Wyciągnęła telefon z torebki i zadzwoniła do Floriana
-Cześć-powiedział-Co się stało?
-Hej, jesteś z Jankiem?-spytała
-Nie teraz nie-powiedział-Mów co się dzieje-dopytywał
-Nic, jadę do Warszawy-powiedziała-odbierzesz mnie z dworca i pójdziesz mnie zaprowadzić do niego?
-No pewnie, że tak. Tylko powiedz dokładnie o której będziesz.
-Ja przyjazd do Warszawy mam planowo o 18:20
-Dobra to mam jeszcze dobrą godzinkę-powiedział-Przyjdę z Weroniką-dodał
-O w końcu ją poznam. Dobra to do zobaczenia
-Do zobaczenia-powiedział po czym Blanka się rozłączyła
**Oczami Jasia**
Po kłótni z Blanką, chłopak nie może się na niczym skupić. Ciągle myśli o dziewczynie. A co jeśli ona się do niego już nigdy nie odezwie? Z rozmyśleń wyrwał go telefon
-Elo ziom-powiedział Rembol-Gramy dziś na live z minecraftaa?
-No możemy-zaśmiał się-Albo może nagram z Tobą odcinek co?
-A mi to pasuje-powiedział-To ja zaraz wszystko ogarnę i można grac
-No luzik, też muszę wszystko przyszykować-zaśmiał się Jaś
-Dobra to do później-powiedział i się rozłączył.
Chłopak przygotował wszystko do nagrywania i zaczęli grać. Nawet na grze nie mógł się skupić bo ciągle myślał o brunetce.
**30 minut później**
-Cześć-przytuliła Floriana
-Cześć-odwzajemnił uścisk
-A hej-podała rękę Weronice-Blanka, miło mi Cię poznać.
-Weronika, mi Ciebie również-uśmiechnęła się-Dużo o Tobie słyszałam
-Mam nadzieje, że same pozytywy-zaśmiała się
-Dawajcie zrobimy sobie zdjęcie na snapa-powiedział Florek
-Teraz nie-powiedziała Blanka-Janek zobaczy
-A no tak-rzekł
**10 minut później**
**Oczami Janka**
Chłopak wkręcił się w grę. Po chwili ktoś wszedł do jego pokoju, chłopak spojrzał w stronę drzwi i go zamurowało. W drzwiach stała Blanka. Chłopak do niej podszedł i ją mocno przytulił
-Nie wiedziałem, że przyjedziesz-powiedział-Zostajesz tu?
-Tak zostaje-powiedziała-Niespodzianka.
-Janek-zaczął drzeć się Rembol-Przedstaw mnie co
-A no właśnie Blanka-powiedział-Bo ja właśnie nagrywam odcinek i gram z Rembolem
-Cześć-powiedziała-Blanka jestem
-Maciej jestem, miło mi Cię koleżanko poznać
-Dobra Blanka-powiedział Janek-Usiądź sobie tutaj, my dokończymy grę tylko ok?
-Dobra, dobra-usiadła koło Janka
Dziewczyna siedziała ponad godzinę i patrzyła jak chłopacy grają. Janek od razu jakiś taki się szczęśliwszy wydawał. Gdy skończył grać odwrócił się do Blanki
-A tak serio-powiedział-Co się stało, że przyjechałaś?
-Przyjechałam do Ciebie, zrobić Ci niespodziankę-odpowiedziała-To źle?
-Nie dobrze-położył ręce na jej nogach-Mogłaś pisać, wyszedłbym po Ciebie
-Spoko, Florek i Wera wyszli po mnie-zaśmiała się-Bardzo ładna dziewczyna
-Powiedziała ta brzydka-powiedział ironicznie
-Dzięki Janek-powiedziała-Co robimy?
-Kurde-powiedział-Możemy iść na 2 godziny na miasto
-Czemu tylko na dwie godziny?-spytała
-Bo muszę później być na lajwie-odpowiedział-Przecież nie zostajesz do jutra nie?
-Miałam taki zamiar, ale najwyżej zostanę dłużej
-Czekaj, napisze post na grupie, że za 20 minut będzie lajw. Przełożę go po prostu-zaśmiał się
**20 minut później**
Brunetka siedziała koło Jaśka kiedy ten zaczął robić lajwa.
-Elo pełzacze-powiedział-To jest moja przyjaciółka Blanka
-Cześć-powiedziała uśmiechnięta brunetka-Co tam u Was?
**2 godziny później**
-Oni są wspaniali, tacy kochani-zachwycała się
-Bo moi kochani widzowie-powiedział brunet-idziemy na to miasto?
-No ok-Blanka poszła do łazienki ogarnęła się i poszli na miasto
-Zróbmy sobie ładne zdjęcie-powiedział
Zrobili sobie zdjęcie i Janek wstawił to na insta z podpisem ''ZROBIŁA NIESPODZIANKĘ :). DZIĘKUJE ZA MEGA LIVE!''.
-pięknie tu jest-powiedziała brunetka
-Dokładnie-powiedział siadając na ławce
-Tak romantycznie-usiadła koło niego, po czym oparła głowę o jego ramie
-Dokładnie-westchnął-Nocujesz w hotelu?
-Tak-powiedziała-Właśnie muszę sobie hotel znaleźć.
-Masz u mnie spać-powiedział-Łóżko jest jedno, ale mogę spać na podłodze, albo z Tobą
-Możesz spać ze mną-zaśmiała się
-A to pasuje-wybuchł śmiechem.
Po chwili do Janka zaczął dzwonić Filip. Chłopak odebrał i odszedł na bok. Po 5 minutach wrócił do brunetki.
-Chodź-powiedział-Poznasz moich kumpli
-Jeju, a ja taka nie ogarnięta jestem
-Oni też-wybuchł śmiechem. Po czym dziewczyna wstała i poszła z chłopakiem w stronę rynku. Usiedli na ławce, a po chwili obok nich zjawiło się 3 chłopaków
-Cześć jestem Filip
-Cześć jestem Rafał
-A ja jestem Stasiu
-Cześć jestem Blanka-podała każdemu z nich rękę
-Miło nam Cię poznać-powiedział Rafał-Co się stało, ze tu przyjechałaś?
-Mi Was również-odpowiedziała-Chciałam Jankowi zrobić niespodziankę
-A to widać, że Ci się udała-uśmiechnął się do niej
-To co robimy?-spytał Filip
-Może jakaś pizza?-zaproponował Rafał
-Ten tylko o jedzeniu-odezwał się Stachu
-Dobra to idziemy-powiedział Janek i poszli do pizzerni
**2 godziny później**
Dziewczyna właśnie wracała z Jankiem do domu. Szli w ciszy aż w końcu chłopak się odezwał
-dlaczego nie powiedziałaś mi, że idziesz na policje?-spytał
-A po co miałam Ci to mówić?-odpowiedziała-Napisałbyś, że mam napisać co mi powiedzieli i tyle. Nic więcej byś pewnie nie zrobił
-Dla mnie Blanka nie ma problemu wsiąść w pociąg i przyjechać..-odpowiedział jej-Nie chce abyś tak robiła.Bo też nie chce się dowiadywać o wszystkim ostatni
-Nie dowiedziałeś się o tym ostatni
-Jak to nie?-spytał
-No dobra, masz racje, źle się zachowałam-odpowiedziała-Nie chce o tym gadać dobrze
-Dobrze-przytulił ją chłopak
-Muszę napisać do mamy-powiedziała-bo pewnie się martwi, że nic nie pisze. Dziewczyna wyciągnęła telefon i napisała do mamy:
-Odkąd tu mieszkam, mama dzwoni do mnie ciągle-zaśmiał się-A musicie się poznać, macie podobny charakter.-dodał
-O jak fajnie, poznam teściową-wybuchła śmiechem, na co Janek tylko na nią spojrzał. Dziewczyna wtedy zrozumiała, że to tylko przyjaźń. Weszli do mieszkania i dziewczyna poszła podładować telefon a chłopak poszedł zrobić kanapki.
-Mogę się iść wykąpać?-spytała
-Tak-powiedział-chcesz coś do picia?
-Możesz mi nalać jakiegoś soku-odpowiedziała i skierowała się do łazienki. Wzięła szybko prysznic i wyszła do chłopaka, ten siedział na laptopie.
-Masz nalałem Ci soku-podał jej szklankę
-Dziękuje-odpowiedziała-Jestem Janek śpiąca
-Łóżko jest zrobione-odpowiedział-Jak chcesz to idź się położyć.
-A Ty nie idziesz?-spytała
-Jeszcze nie-odpowiedział uśmiechnięty
-Dobranoc-dała mu buziaka w poliko
-Dobranoc
Dziewczyna poszła do pokoju i położyła się. Leżała i myślała o całej sytuacji. Uwielbia Jasia, czuje się przy nim bezpieczna.
**pół godziny później**
Blanka nie mogła zasnąć, ciągle myślała o chłopaku. Po chwili z rozmyśleń wyrwał ją głos jakieś dziewczyny..
-Janek a kiedy do mnie przyjedziesz?-spytała
-Za jakieś 3 dni mogę Cię odwiedzić-odpowiedział
-Dobra to czekam
-Ja też-zaśmiał się-Muszę kończyć, do zobaczenia
Wtedy do dziewczyny doszło, że na prawdę to tylko przyjaźń. Chciało jej się płakać, sięgnęła telefon i napisała do Nadii.
-Czemu tylko na dwie godziny?-spytała
-Bo muszę później być na lajwie-odpowiedział-Przecież nie zostajesz do jutra nie?
-Miałam taki zamiar, ale najwyżej zostanę dłużej
-Czekaj, napisze post na grupie, że za 20 minut będzie lajw. Przełożę go po prostu-zaśmiał się
**20 minut później**
Brunetka siedziała koło Jaśka kiedy ten zaczął robić lajwa.
-Elo pełzacze-powiedział-To jest moja przyjaciółka Blanka
-Cześć-powiedziała uśmiechnięta brunetka-Co tam u Was?
**2 godziny później**
-Oni są wspaniali, tacy kochani-zachwycała się
-Bo moi kochani widzowie-powiedział brunet-idziemy na to miasto?
-No ok-Blanka poszła do łazienki ogarnęła się i poszli na miasto
-Zróbmy sobie ładne zdjęcie-powiedział
Zrobili sobie zdjęcie i Janek wstawił to na insta z podpisem ''ZROBIŁA NIESPODZIANKĘ :). DZIĘKUJE ZA MEGA LIVE!''.
-pięknie tu jest-powiedziała brunetka
-Dokładnie-powiedział siadając na ławce
-Tak romantycznie-usiadła koło niego, po czym oparła głowę o jego ramie
-Dokładnie-westchnął-Nocujesz w hotelu?
-Tak-powiedziała-Właśnie muszę sobie hotel znaleźć.
-Masz u mnie spać-powiedział-Łóżko jest jedno, ale mogę spać na podłodze, albo z Tobą
-Możesz spać ze mną-zaśmiała się
-A to pasuje-wybuchł śmiechem.
Po chwili do Janka zaczął dzwonić Filip. Chłopak odebrał i odszedł na bok. Po 5 minutach wrócił do brunetki.
-Chodź-powiedział-Poznasz moich kumpli
-Jeju, a ja taka nie ogarnięta jestem
-Oni też-wybuchł śmiechem. Po czym dziewczyna wstała i poszła z chłopakiem w stronę rynku. Usiedli na ławce, a po chwili obok nich zjawiło się 3 chłopaków
-Cześć jestem Filip
-Cześć jestem Rafał
-A ja jestem Stasiu
-Cześć jestem Blanka-podała każdemu z nich rękę
-Miło nam Cię poznać-powiedział Rafał-Co się stało, ze tu przyjechałaś?
-Mi Was również-odpowiedziała-Chciałam Jankowi zrobić niespodziankę
-A to widać, że Ci się udała-uśmiechnął się do niej
-To co robimy?-spytał Filip
-Może jakaś pizza?-zaproponował Rafał
-Ten tylko o jedzeniu-odezwał się Stachu
-Dobra to idziemy-powiedział Janek i poszli do pizzerni
**2 godziny później**
Dziewczyna właśnie wracała z Jankiem do domu. Szli w ciszy aż w końcu chłopak się odezwał
-dlaczego nie powiedziałaś mi, że idziesz na policje?-spytał
-A po co miałam Ci to mówić?-odpowiedziała-Napisałbyś, że mam napisać co mi powiedzieli i tyle. Nic więcej byś pewnie nie zrobił
-Dla mnie Blanka nie ma problemu wsiąść w pociąg i przyjechać..-odpowiedział jej-Nie chce abyś tak robiła.Bo też nie chce się dowiadywać o wszystkim ostatni
-Nie dowiedziałeś się o tym ostatni
-Jak to nie?-spytał
-No dobra, masz racje, źle się zachowałam-odpowiedziała-Nie chce o tym gadać dobrze
-Dobrze-przytulił ją chłopak
-Muszę napisać do mamy-powiedziała-bo pewnie się martwi, że nic nie pisze. Dziewczyna wyciągnęła telefon i napisała do mamy:
-Odkąd tu mieszkam, mama dzwoni do mnie ciągle-zaśmiał się-A musicie się poznać, macie podobny charakter.-dodał
-O jak fajnie, poznam teściową-wybuchła śmiechem, na co Janek tylko na nią spojrzał. Dziewczyna wtedy zrozumiała, że to tylko przyjaźń. Weszli do mieszkania i dziewczyna poszła podładować telefon a chłopak poszedł zrobić kanapki.
-Mogę się iść wykąpać?-spytała
-Tak-powiedział-chcesz coś do picia?
-Możesz mi nalać jakiegoś soku-odpowiedziała i skierowała się do łazienki. Wzięła szybko prysznic i wyszła do chłopaka, ten siedział na laptopie.
-Masz nalałem Ci soku-podał jej szklankę
-Dziękuje-odpowiedziała-Jestem Janek śpiąca
-Łóżko jest zrobione-odpowiedział-Jak chcesz to idź się położyć.
-A Ty nie idziesz?-spytała
-Jeszcze nie-odpowiedział uśmiechnięty
-Dobranoc-dała mu buziaka w poliko
-Dobranoc
Dziewczyna poszła do pokoju i położyła się. Leżała i myślała o całej sytuacji. Uwielbia Jasia, czuje się przy nim bezpieczna.
**pół godziny później**
Blanka nie mogła zasnąć, ciągle myślała o chłopaku. Po chwili z rozmyśleń wyrwał ją głos jakieś dziewczyny..
-Janek a kiedy do mnie przyjedziesz?-spytała
-Za jakieś 3 dni mogę Cię odwiedzić-odpowiedział
-Dobra to czekam
-Ja też-zaśmiał się-Muszę kończyć, do zobaczenia
Wtedy do dziewczyny doszło, że na prawdę to tylko przyjaźń. Chciało jej się płakać, sięgnęła telefon i napisała do Nadii.
*********************************************************************************
ROZDZIAŁ SIÓDMY NAPISANY!
I JAK MYŚLICIE? <3
CO BĘDZIE DALEJ?
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA! <3
*********************************************************************************


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz